Na Islandii

Sólfar

Przy ulicy Sæbraut, na niewielkim cyplu tuż nad samym oceanem stoi rzeźba kształtem przypominająca łódź.Bardzo często mylnie uznawana, przez turystów podróżujących po Islandii, za łódź wikingów. Co to za rzeźba, skąd się wzięła i dlaczego w błędzie są Ci wszyscy, którzy myślą, że to jest łódź wikingów?

W 1986 roku stowarzyszenie zachodniej części miasta zorganizowało konkurs na nową zewnętrzną rzeźbę,by w ten sposób uczcić 200 rocznicę założenia miasta Reykjavík (Założona przez Ingólfura Arnarsona – pierwszego osadnika na Islandii ok. 874 roku osada nazwana Reykjavík otrzymała 18 sierpnia 1786 roku prawa miejskie. Data ta jest uważana za datę założenia miasta.). Konkurs wygrała rzeźba zaprojektowana przez Jóna Gunnara Árnarsona.

SólfarZ oczywistych powodów pierwotnym zamiarem było usytuowanie rzeźby w zachodniej części miasta. Oryginalny pomysł autora zakładał ustawienie rzeźby na wzgórzu „Landakot” dziobem w kierunku miasta, a rufą w kierunku kościoła znajdującego się na wzgórzu. Inna koncepcja zakładała ustawienie rzeźby na specjalnej podstawie. Obecna lokalizacja rzeżby wzbudziła wiele kontrowersji wśród mieszkańców miasta, którzy skarżyli się, że statek nie będzie stał dziobem skierowanym na zachód w stronę zachodzącego słońca, tak jak to było w pierwotnej koncepcji. W końcu jednak za zgodą samego autora podjęto decyzję o ustawieniu rzeźby na niewielkim cyplu przy ulicy Sæbraut. Miejsce to żartobliwie nazywane jest „Półwyspem Jóna”.

Sólfar - "Słoneczny podróżnik"Pełnowymiarowa rzeźba o wymiarach: 9m. x 18m. x 7m. wykonana jest z wysokiej jakości stali nierdzewnej i stoi na kole z granitowych płyt. Pieczę nad wykonaniem projektu sprawował asystent Jóna, artysta Kristinn E. Hrafnsson. Technikę realizacji projektu nadzorował technolog Sigurjón Yngvason, a budową zajął się Reynir Hljámtýsson wraz ze swoim asystentem.Wewnętrznie zawiera w sobie: obietnicę nieodkrytych terytoriów, sen o nadziei, postępie i wolności.
Niestety Jón Gunnar Árnarson nie doczekał momentu ustawienia rzeźby w zaplanowanym miejscu. Podczas budowy rzeźby chorował na białaczkę. Zmarł w kwietniu 1989 roku na rok przed ustawieniem rzeźby w wybranym dla niej miejscu. Niektórzy ludzie sugerowali, że artysta zaczął pracę w tym okresie, w czasie kiedy mógł być zaabsorbowany śmiercią, i twierdzili, że „Sun Voyager” powinien być postrzegany jako statek przewożący dusze do krainy śmierci.
W tym twierdzeniu może być trochę prawdy (Chociażby z punktu widzenia artysty), gdyż rzeźba zasadniczo była przewidziana jako: wymarzona łódź, oda do słońca, symbolizująca światło i nadzieję…

"Sun Voyager"Bardzo dziękuję mojej serdecznej przyjaciółce Justynie, za konsultacje w kwestii polskiego tłumaczenia angielskiej nazwy rzeźby.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *